Szanowni Państwo

Przed nami coraz bliższa rocznica wybuchu I Wojny Światowej. Gdy nastąpi, świat z pewnością wstrzyma oddech a uroczystości i obchody rocznicy znajdą się w centrum uwagi Świata i Europy.
Jesteśmy mieszkańcami Rudnika nad Sanem. Spokojnego, niewielkiego miasteczka na Podkarpaciu. Choć staramy się, aby nasze miasto było znane, na pewno nie dorównuje ono sławie innych większych miejscowości naszego regionu. Lecz 14 października 2014 r. nastąpi moment, w którym – nie mamy co do tego wątpliwości – oczy całej Europy zwrócą się na nas. Wtedy bowiem uroczyście obchodzić będziemy 100 Rocznicę Bitwy Rudnickiej – najtragiczniejszej chwili w 400 letniej historii naszego miasta.
To właśnie nam los powierzył pamięć o tamtych wydarzeniach, o których Europa wie bardzo mało a to, co pozostało w ludzkiej pamięci, coraz bardziej ulega zatarciu. W naszej świadomości tamte wydarzenia sprzed lat odcisnęły się obrazem koszmarnej klęski humanitarnej, jaką była Bitwa Rudnicka. Wyniszczające zmagania ścierających się, światowych potęg, pozostawiły właśnie u nas, krwawą ofiarę, jakiej nasza ziemia nigdy wcześniej nie widziała.
Pod Rudnikiem, po obu stronach rzeki San, naprzeciw siebie, stanęli tysiącami, żołnierze skonfliktowanych mocarstw a wśród nich szeregi naszych rodaków, ubranych w mundury walczących państw. Obok nich stali przedstawiciele innych nacji, którzy podobnie jak my, stali się uczestnikami nieszczęsnej wojny. Krwawy bój, na przedpolach naszego miasta, który trwał 3 tygodnie pozbawił życia około 15 tysięcy istnień ludzkich. Znaleźli oni wieczny odpoczynek na specjalnie utworzonym cmentarzu wojskowym między grobami mieszkańców Rudnika. Nasi dziadowie oddali ich rudnickiej ziemi, do prostych żołnierskich mogił, nad którymi sprawujemy pieczę po dziś dzień. Lecz płacz nad nimi, był przecież także szlochem nad setkami tych, co zginęli i zmarli spośród naszych rodzin. Nad nędzą i tragedią Rudnika. Był szlochem nad naszymi domami, których nie oszczędziły armatnie salwy. Był szlochem nad okrucieństwem wojny. Żałoba spowiła miasto, z którego pozostały zgliszcza i ruiny, setki rannych, chorych wynędzniałych i pozbawionych nadziei ludzi.
Nam, los powierzył pamięć o tamtych wydarzeniach, o których Europa powoli zapomina. To nas - mieszkańców Rudnika, uczynił Strażnikami Świętej Pamięci. Chcemy przywołać wydarzenia sprzed stu lat. Chcemy wywołać refleksję nad szaleństwem wojny. Chcemy aby ofiara złożona w naszych rękach nie pozostała nadaremną.
Powołaliśmy Komitet Obchodów 100 Rocznicy Bitwy Rudnickiej, który zajmie się rozpowszechnieniem informacji o tych tragicznych dniach, które pomimo ogromnej hekatomby, są niemalże nieznane szerszemu społeczeństwu. Zamierzamy także zorganizować uroczystości dla upamiętnienia ofiar Bitwy Rudnickiej.
Przed nami wiele pracy. Chcemy wydać stosowne wydawnictwo – monografię, będącą zbiorem informacji, dokumentów okolicznościowych, zebranych materiałów i pamiątek. Chcemy, szeroko rozpowszechnić popularne materiały informacyjne, aby zainteresować jak najszersze kręgi społeczne i administracyjne. Chcemy przygotować okolicznościową wystawę, odnowić i przygotować cmentarze wojenne. Chcemy zwrócić się do mediów o pomoc w propagowaniu informacji. Chcemy zorganizować historyczną sesję naukową poświęconą bitwie.
Chcemy zorganizować na cmentarzach uroczystości ku czci poległych ofiar. Na uroczystości chcemy zaprosić przedstawicieli narodów, których członkowie oddali życie w tych krwawych zmaganiach. Nie chcemy politycznego charakteru tej manifestacji a jedynie aby stała się ona protestem przeciw humanitarnemu upadkowi człowieka i okrucieństwu wojny.
Pragniemy nawiązać współpracę z instytucjami kulturalnymi i społecznymi, które zechcą poprzeć nasze działania. Poszukujemy także sponsorów i wsparcia finansowego, dzięki któremu nasze działania staną się bardziej efektywne.
Zapraszamy także do zamówienia subskrypcji na newsletter, w którym będziemy informować o postępie i przebiegu prac. Dziękując za zainteresowanie, zapraszamy do współpracy z naszym komitetem.

Komitet Obchodów 100-lecia Bitwy Rudnickiej